piątek, 10 maja 2013

Puzderko z wkładką

Gdy byłam dzieckiem uwielbiałam patrzeć 
jak mój dziadek plecie koszyki z wikliny. 
Kiedy wspominam dziadka zawsze właśnie z wikliną mi się kojarzy. 
Piękne one były i mam nadzieję, że jeszcze kiedyś będę takie robić. Gdy usłyszałam o technice papierowej wikliny 
postanowiłam się z nią zapoznać. 
Szperałam w internecie, zbierałam gazety, 
aż w końcu powstał moje pierwsze w życiu puzderko. 
Dodatkowo wykonałam usztywnioną, pikowaną wkładkę. 
Puzderko dostałam moja przyjaciółka w prezencie. 




5 komentarzy:

  1. Już jest moje, stoi w łazience, uwielbiam je :) dziękuję Kochana :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne - masz prawdziwy talent:)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Talent to może nie jest, ale lubię próbować nowe rzeczy. Chyba mam to po dziadku :-)

      Usuń
  3. Bardzo ładne to puzderko i wykończone elegancko:))))
    Pozdrawiam!!!

    OdpowiedzUsuń